Crucifixion - UKRZYŻOWANIA
Przyczyną ukrzyżowań jest
celebrowanie Wielkiego Tygodnia przez mieszkańców San Pedro de Cutud
na "swój" sposób: z rozlewem krwi, biczownikami i prawdziwym
ukrzyżowaniem.
Cała ceremonia jest formą jak najwierniejszego odtworzenia wydarzeń Wielkiego
Piątku.
Mimo sprzeciwów Kościoła w tych państwach tradycja ta wydaje się być bardzo
mocna.
Księża, następcy hiszpańskich misjonarzy, którzy uczynili z Filipin jedyny
kraj katolicki w Azji, czują się zwyciężeni.
Chcieliby Wielkiego Tygodnia ograniczonego do łagodniejszych tradycji, takich
jak procesje ze świecami,
nawiedzanie kościołów - 14 (jak 14 stacji Kalwarii) albo 7 (jak 7 ostatnich
słów Chrystusa).
Mieszkańcom Cutud to nie wystarcza. Chcą by za ich grzechy lub w podzięce za
uzdrowienie kogoś bliskiego
lała się krew jak na Golgocie.
Biczowanie się jest tradycją starą, ale ukrzyżowania zaczęły
się stosunkowo niedawno.
W 1962 roku odgrywający rolę Chrystusa - Artemio Anosa, został ukrzyżowany
jako pierwszy.
Artemio krzyżowano 10 lat pod rząd, do 1972. Zmarł w roku 1990 na atak serca.
Od 1972 do 1975 jego następcą był Juanito Piring.
Od tego czasu krzyżowano coraz więcej osób. W 1999 ochotników było aż 12.
Gwoździe ze stali nierdzewnej leżą 15 dni w alkoholu (tak mówili mieszkańcy
Cutud),
są cienkie i długie, mają 13 centymetrów, i kończą się wielką płaską główką.
Sprawdza je ważna osoba - kat Fernando Alfaro, który nie chwyci za młot aż
do biblijnej godziny trzeciej po południu.
© Kopiowanie
strony, lub jakiejkolwiek jej części jest zabronione. |
|
|